Psycholog Ilona Przybyła

Bezpieczna przestrzeń do rozmowy – wyłącznie online, dla całej Polski

Wypalenie zawodowe – 7 sygnałów, że to już nie jest tylko zmęczenie

Czy codzienne wstawanie do pracy wydaje się niemożliwe? Czy czujesz, że „trzymasz się na skraju”, a nawet małe zadania wydają się przytłaczające? To może być więcej niż zmęczenie – to sygnały wypalenia zawodowego.

W mojej praktyce online spotykam coraz więcej osób – nauczycieli, lekarzy, opiekunów, pracowników biurowych – którzy mówią: *„Nie mam siły nawet na kawę rano”*, *„Wszystko mnie denerwuje”*, *„Czuję się jak automat”*. To nie lenistwo. To **wypalenie zawodowe** – stan, w którym długotrwały stres pochłania Twoją energię, empatię i sens działania.

„Wypalenie to nie porażka – to organizm mówiący: ‚Potrzebuję inaczej’.”

— Ilona Przybyła, psycholog kliniczny

7 sygnałów wypalenia zawodowego (nie myl z „zwykłym zmęczeniem”)

Wypalenie rozwija się stopniowo. Początkowo przypominają je „przepalenie się” po intensywnym tygodniu – ale kluczowa różnica to **trwałość i nasilenie**. Oto 7 objawów, które powinny zaalarmować:

🔹 1. Emocjonalne wyczerpanie – „Nie mam już nic do dania”

Ciągłe uczucie pustki, braku energii – nawet po weekendzie. Sen nie odświeża. Czujesz się „wypompowany/a”.

🔹 2. Depersonalizacja – „Traktuję ludzi jak przedmioty”

W pracy stajesz się chłodny/a, sarkastyczny/a, obojętny/a na potrzeby innych. Myślisz: *„Niech sobie radzą sami”*.

🔹 3. Obniżona skuteczność – „Nic mi nie wychodzi”

Tracisz wiarę w swoje kompetencje. Nawet proste zadania wymagają ogromnego wysiłku. Czujesz się bezradny/a.

🔹 4. Ucieczka od kontaktów – „Nie mam siły na rozmowy”

Unikasz spotkań, nie odpowiadasz na wiadomości, marudzisz się w domu. Potrzebujesz „ciszy”, ale i ona nie daje ulgi.

🔹 5. Fizyczne objawy – ciało mówi „stop”

Bóle głowy, problemy ze snem, zaburzenia trawienia, osłabienie odporności – bez wyraźnej przyczyny medycznej.

🔹 6. Utrata sensu – „Po co to wszystko?”

Praca, która kiedyś dawała satysfakcję, teraz wydaje się bezsensowna. Tracisz motywację i pasję.

🔹 7. Poczucie winy – „Powinnam/powinienem sobie poradzić”

Obwiniasz się za „słabość”, choć robisz wszystko, by funkcjonować. Boisz się, że inni zauważą, że „coś jest nie tak”.

Co robić, gdy rozpoznajesz te sygnały?

✅ Krok 1: Przyjmij, że to nie Twoja wina

Wypalenie nie jest wynikiem „słabej woli”. To reakcja na **długotrwały brak równowagi** między wymaganiami a zasobami. Masz prawo czuć się tak, jak się czujesz.

✅ Krok 2: Zrób „audyt energii”

Przez 3 dni zapisuj: → Co Cię **wyczerpuje** (np. spotkania bez agendy, niejasne oczekiwania), → Co Cię **napawia energią** (np. praca w ciszy, pomoc jednej konkretnej osobie). To pokaże, gdzie szukać zmian.

✅ Krok 3: Zacznij od małych granic

Nie musisz od razu zmieniać pracy. Zacznij od: • „Nie odpowiadam na maile po 18:00”, • „W piątek nie umawiam spotkań po 15:00”, • „Mam 15 minut tylko dla siebie przed wyjściem z domu”.

✅ Krok 4: Rozważ pomoc psychologiczną – online

Terapia wypalenia to nie „naprawianie”, ale: • towarzyszenie w trudnym przejściu, • budowanie strategii radzenia sobie, • odzyskiwanie kontaktu ze sobą. Konsultacje online są idealne – nie musisz marnować energii na dojazd, a rozmowa w znanym otoczeniu często daje więcej bezpieczeństwa.

Nie musisz przechodzić tego sam/sama

Jako psycholog kliniczny oferuję konsultacje online dla osób z całej Polski – bez wychodzenia z domu, w godzinach dopasowanych do Twojego grafiku.

Umów konsultację psychologiczną

Wstępna rozmowa to przestrzeń, by powiedzieć: „Nie dam rady” – i usłyszeć: „Jestem tu, by Ci towarzyszyć”.

Często zadawane pytania

🔹 „Czy wypalenie przechodzi samo?”

Rzadko. Bez zmiany warunków lub wsparcia – objawy się nasilają. Ale z odpowiednią pomocą – odzyskanie równowagi jest możliwe.

🔹 „Czy muszę zmieniać pracę?”

Nie zawsze. Często wystarczy zmiana podejścia, granic, sposobu komunikacji – albo terapia, by odzyskać siłę do decyzji.

🔹 „Czy terapia online jest skuteczna przy wypaleniu?”

Tak. Badania pokazują, że terapia online (szczególnie TPB i ACT) jest równie skuteczna jak stacjonarna – a dla osób wypalonych często wygodniejsza.